Program Nadzieja
O Nadziei
Zasady
Deklaracja
Blankiet wpłat
Kontakt
Kwartalnik Lafia
Ostatni numer:


Prenumerata
Archiwum
Redakcja
Przetłumacz stronę

Będąc karłem na barkach olbrzymów
Będąc karłem na barkach olbrzymów

Jesteśmy karłami, którzy wspięli się na ramiona olbrzymów. W ten sposób widzimy więcej i dalej niż oni, ale nie dlatego, żeby wzrok nasz był ostrzejszy lub wzrost słuszniejszy, ale dlatego, iż oni dźwigają nas w górę i podnoszą o całą swoją gigantyczną wysokość". Słowa XII wiecznego Bernarda z Chartes przychodzą mi na myśl, gdy pomyślę o misji w Urubichá i o mojej tutaj posłudze. Oto zostały mi powierzone obowiązki proboszcza w jednym najpiękniejszych miejsc Kościoła misyjnego w świecie. Miejsca rozbrzmiewającego muzyką; miejsca przesiąkniętego żywą kulturą rdzennych mieszkańców tego regionu - Indian Guarayos; miejsca, które jest żywym świadectwem działalności prawdziwych gigantów wiary - moich poprzedników we franciszkańskim habicie, którzy sprawili, że przyjeżdzający tutaj czują się, jakby przekroczyli jakąś niewidzialną granicę i znaleźli się nagle w innym, nierzeczywistym, bajkowym świecie.

Boliwijska prowincja Guarayos - najuboższa w całym departamencie Santa Cruz. Znajduje się ona na północno-zachodnich rubieżach tego departamentu granicząc od wschodu z prowincją Ñuflo de Chávez, a od zachodu z departamentem Beni. Pod wzgledem administracji kościelnej terytorium to należy do Wikariatu Apostolskiego Ñuflo de Chávez. Całość tego obszaru to siedem parafii: El Puente, Yotaú, Ascensión - stolica prowincji i największy ośrodek miejski, San Pablo, Yaguarú, Urubichá i Salvatierra. Obszar ten w zdecydowanej większości zamieszkują Indianie z plemienia Guarayos posługujący się własnym językiem i wywodzacy się z większej grupy etnicznej Guaraní (grupy do dnia dzisiejszego zamieszkującej obszar boliwijskiego Chaco i Paragwaju).

Guarayos - ludność waleczna i dumna ze swojej wolności. Nigdy nie poddali się kolonialnej dominacji, a i Ewangelia przybyła na te tereny stosunkowo niedawno, gdyż dopiero w pierwszej połowie XIX wieku. Jest to szczególnie widoczne, kiedy spoglada się na mapę południowoamerykańskich redukcji jezuickich XVIII w: na wschodzie redukcje wśród Indian Chiquitos, na zachodzie wśród Indian Mojos (obszar Beni) i miedzy tymi dwoma plemionami - niczym biała plama - obszar zamieszkały przez Guarayos. Jezuici wielokrotnie próbowali ich ewangelizować i włączyć w system organizacyjny redukcji, jednakże za każdym razem Guarayos uciekali przedkładając niebezpieczeństwo, ale i wolność dźungli ponad wszelkiego rodzaju zabezpieczenia, ale także obowiązki, wynikające z pobytu na misji. „Nieskorzy do jakiejkolwiek systematycznej pracy, wolni i dumni, o wielkich zdolnościach artystycznych, szczególnie na polu muzyki, poddani wpływom Bachusa i Wenus" - tymi słowami określa ich José Cors, franciszkański misjonarz i pierwszy proboszcz w Urubichá.

Ciągłe ucieczki i brak jakichkolwiek osiagnięć w ewangelizacji Guarayos doprowadziły do tego, że jezuici ostatecznie zaniechali dalszych wysiłków i stwierdzili: „Zostawmy ich, nie przyszedł jeszcze na nich odpowiedni czas".

Ten właściwy czas - czas łaski - przyszedł w pierwszej połowie XIX wieku i łączy się nierozerwalnie z działalnoscią misyjną duchowych synów św. Franciszka. To oni założyli wspomniane wyżej misje, gdzie zaczęli gromadzić się Indianie żyjacy do tego czasu w dźungli. Także i tym razem w ewangelizacji posłużono się narzędziem, które już wcześniej sprawdziło się wśród Indian Chiquitos, Mojos, Guaraní: tzn. muzyką. Naturalny talent muzyczny Guarayos, ale także wrodzone zdolności w innych dziedzinach sztuki i rzemiosła artystycznego (rzeźna, tkactwo, malarstwo) są bowiem fenomenalne. I to właśnie one współtworzą niesamowitą atmosferę tego miejsca: nieskażona cywilizacją przyroda, ubóstwo ludzi i lepianek krytych palmowymi liśćmi, a w tym wszystkim rozbrzmiewajacy dźwięk najwiekszych arcydzieł światowej muzyki. Przepiękny jest też widok dzieci, często bosych, ale dzierżących w swych malutkich dłoniach skrzypce, niosących wiolonczelę, grajacych na klarnetach, obojach i innych instrumentach.

W najnowszej historii parafii w sposób szczególny odznaczył się mój współbrat, misjonarz z Bawarii, o. Walter Neuwirth. Jest to jeden z tych gigantów, którzy oddali się bez reszty w służbie Ewangelii. Trudno wymienić na tym miejscu dobro, które dokonało się w okresie 42 lat duszpasterkiej posługi o. Waltera. Nowy kościół parafialny w Urubichá i w Salvatierra, 600 domów mieszkalnych dla mieszkańców parafii, zabudowania klasztorne i parafialne: to te najbardziej rzucające się w oczy dowody materialnej troski o lokalną społeczność. A ile dobra duchowego, które trudno wymierzyć, a które dokonało się w ostatnich latach? Odziedziczyłem wspólnotę żywą, dynamiczną, współodpowiedzialną w budowaniu lokalnego Kościoła.

Pragnę jeszcze wpomnieć o szczególnym dziele o. Waltera. W 1996 roku powstał Instytut Muzyki i Rzemiosła Artystycznego „Coro y Orquestra Urubichá". To w nim dzieci, młodzież i dorośli zdobywają - dzisiaj już profesjonalne - wykształcenie w zakresie średniej szkoły muzycznej oraz szkoły rzemiosła artystycznego (rzeźba, tkactwo, haft). W ten sposób ponad 500 uczniów kształci się, zdobywa uznane przez władze oświatowe wykształcenie, a jednocześnie kultywuje rdzenne tradycje swojej miejscowosci.

Nasz „Chór i Orkiestra Urubichá" uznany jest na arenie międzynarodowej. Od lat uczestniczy w Festiwalu Muzyki Barokowej Chiquitos i w innych przeglądach w kraju i poza jego granicami (m.in. w Europie). Jest m.in. laureatem prestiżowej nagrodę Księstwa Asturii (2004 r).



Drodzy Przyjaciele Misji, polecam się gorąco Waszej modlitwie. Zapraszam także do odwiedzin tego niesamowitego miejsca jakim jest Urubichá i cała prowincja Guarayos w Boliwii.


o. Kasper Mariusz Kaproń ofm

Polecamy
Fan Page


Laikat misyjny
Zdjęcie z galerii
Plus
Archiwum wiadomości
Intencje Papieskie
Muzeum misyjne
Intencje dla misjonarzy
Pobierz
Szukaj
Polecamy
Zaloguj
napisz